O wypaleniu zawodowym


Niezależnie od tego, czy praca, którą wykonujesz jest Twoją pasją, czy tylko przykrym obowiązkiem, prędzej czy później przychodzi taki czas, że masz jej po dziurki w nosie. Wypalenie zawodowe to dość powszechne zjawisko – żyjemy szybko, pracujemy dużo, wymagamy od siebie zbyt wiele.

Był taki czas w moim życiu, kiedy codziennie obiecywałam sobie, że w końcu wezmę kilka dni wolnego. Bardzo chciałam odpocząć, jednocześnie dbałam o to, aby być nieustannie zajętą.  Każdego poranka notowałam w kalendarzu zadania do wykonania, oczywiście było ich za dużo, dlatego nigdy nie udawało mi się zrealizować założonego planu. Wieczorem byłam sfrustrowana i zmęczona, następnego dnia wstawałam niewyspana, żeby nadrobić zaległości, w ten sposób stopniowo traciłam siły, zaangażowanie w pracę, za to rosło moje rozczarowanie samą sobą. W dalszym ciągu mam problem z zachowaniem równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatny.

Idealnie byłoby czerpać ze swojej pracy satysfakcję, zamiast traktować obowiązki zawodowe, jak karę za grzechy. Jak sobie radzić, gdy praca nie daje radości? Moim zdaniem najważniejsze jest to, żeby zerwać z  rutyną, przeznaczyć więcej czasu na przyjemności i wypoczynek, zmienić dotychczasowe nawyki.

Dieta i aktywność fizyczna

Wypalenie zawodowe to nie tylko zmęczenie psychiczne, ale również fizyczne. Prawidłowa dieta pozytywnie wpływa na samopoczucie i dodaje energii, dzięki temu wykonywanie codziennych obowiązków nie będzie tak męczące. Trzeba słuchać swojego organizmu, zamiast  sugerować się poradami znalezionymi w sieci. Nie musisz spożywać pięciu posiłków dziennie, jeżeli nie masz na to ochoty, choć warto zrezygnować z produktów wysoko przetworzonych oraz słodyczy. Poprawę samopoczucia zaobserwowałam również po zwiększeniu aktywności fizycznej. Siedzący tryb życia nikomu nie sprzyja. Nawet jeżeli nie mam ochoty na trening, staram się go wykonać i nigdy nie żałuję.

Trzeba się wysypiać

Są ludzie, którym wystarcza 6 godzin snu, innym do pełniej regeneracji potrzeba 10-ciu. Trzeba zaplanować  sobie dobę w taki sposób, aby można było się wyspać, koniec kropka. Sen to czas wypoczynku i nie można z niego rezygnować.

Jak pracować efektywniej?

Żeby praca przynosiła odpowiednie rezultaty, warto stworzyć sobie listę zadań i zacząć od tych niecierpiących zwłoki. Banalna rada, ale naprawdę działa. Odpowiednia organizacja oraz przerwy w czasie dnia, pozwolą pracować wydajniej. Moim zdaniem swoją pracę trzeba lubić lub chociaż ją tolerować, jeżeli jest udręką, najwyższy czas pomyśleć o zmianie profesji. Nie ma sensu marnować czasu na robienie czegoś, co kompletnie Ci nie leży.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz